Dobre przygotowanie do spotkania randkowego to połowa sukcesu. Chyba każda z nas wie na czym polega dylemat "w co by się tu ubrać" - mimo, że szafa pełna ciuchów. Dam Wam tutaj kilka wskazówek jaki strój wybrać, aby czuć się w nim pewnie i dobrze. Strój zawsze powinien być adekwatny do miejsca, w które się udamy, oraz do sytuacji. Głupotą byłoby ubieranie szpilek na koncert rockowy czy białej miniówki do wykwintnej restauracji. Zawsze pamiętaj o zasadzie - czym bardziej swobodne miejsce, w które się udajemy, tym bardziej swobodny powinien być nasz strój. Mały problem pojawia się w momencie, gdy nie wiemy w jakie miejsce się udamy. Wtedy najlepszym rozwiązaniem będzie dobranie stroju jak najbardziej uniwersalnego - problem możemy mieć jedynie z butami. Jeżeli preferujemy szpilki, to zawsze do torebki możemy wsadzić nasze ulubione balerinki. Kolejną ważną zasadą jest to, aby zawsze pozostać sobą. Oczywistą sprawą jest całe przedstawienie, którzy odgrywają przystojni faceci, którzy udają maczo, oraz kobiety, niejednokrotnie na siłę kapiące seksapilem. Nie do końca właściwie jest myślenie w sposób: kiedy już poznam pana będę mogła być sobą i niczego nie udawać. Mężczyźnie może się to nie spodobać, będziemy dla niego inną kobietą, niż poznał na początku, co może zniszczyć znajomość... może też być zupełnie odwrotnie, czego Wam życzę. Udanego randkowania, ze znajomymi, nieznajomymi, w klubach, kinach, dyskotekach i na romantycznej plaży przy zachodzie słońca :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz